Gdy termometry spadają poniżej zera, a szkolne boisko przykrywa biały puch, lekcje wychowania fizycznego
w naszej szkole nabierają zupełnie innego charakteru. Zamiast dusznej sali gimnastycznej, wybieramy świeże powietrze i naturalną arenę sportową, jaką daje nam zima!
Zdrowie hartowane mrozem!
Ruch na świeżym powietrzu zimą to jedna z najlepszych metod wzmacniania odporności. Kiedy ćwiczymy i bawimy się na mrozie, nasz organizm uczy się szybszej adaptacji do zmiennych temperatur, co jest kluczowe w walce z sezonowymi infekcjami.
Co więcej, zimowe słońce – choć rzadsze – pozwala nam łapać cenne promienie i syntetyzować witaminę D. Głębokie oddychanie rześkim, mroźnym powietrzem dotlenia mózg, co bezpośrednio przekłada się na lepszą koncentrację na kolejnych lekcjach w ławkach szkolnych.
Zabawa, która łączy
Zajęcia na śniegu to nie tylko biegi, ćwiczenia ogólnorozwojowe czy zjazdy z górki. To przede wszystkim czas budowania relacji rówieśniczych. Wspólne lepienie bałwana, bitwa na śnieżki według zasad fair play czy budowanie śnieżnych fortec wymagają współpracy, komunikacji i wzajemnej pomocy.
Nic tak nie integruje klasy jak wspólny zjazd na sankach czy próba ulepienia największej kuli śnieżnej w historii szkoły. Uśmiech na twarzach uczniów i czerwone od mrozu policzki to najlepszy dowód na to, że sport to przede wszystkim wielka frajda!
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Pamiętajmy, że aby czerpać radość z zimowego WF-u, musimy być do niego odpowiednio przygotowani:
-
Ubiór na cebulkę: pozwala regulować ciepłotę ciała.
-
Czapka i rękawiczki: chronią miejsca, przez które ucieka najwięcej ciepła.
-
Nieprzemakalne obuwie: suche stopy to podstawa zdrowia.
Zapraszamy wszystkich uczniów do aktywnego korzystania z uroków zimy. Do zobaczenia na białym boisku!
Zespół Nauczycieli Wychowania Fizycznego SP im. Jana Pawła II w Surażu